niedziela, 29 marca 2026

„Intymne życie polskich poetów” - Małgorzata Czapczyńska

 

O miłości z wzajemnością i pomimo wszystko.   

 

 

„Intymne życie polskich poetów”

Autor: Małgorzata Czapczyńska
Stron: 304
Wydawnictwo: Pascal 2026 r.

                                                                      ***

Ten intrygujący tytuł zwabił mnie i wywołał uśmieszek zaciekawienia. Mam już w biblioteczce poprzednie publikacje autorki i tym razem chętnie zgłębiłam wiedzę z życia polskich poetów.

Intrygująca okładka kryje zbiór opowieści o romansach, miłosnych podbojach, zdradach, dramatach w związkach. Prywatność schowana za kulisami, pod kołdrami, w zaciszu domowym, ale i odkryta na piedestale, bo ich intymne życie wzbudzało powszechne zainteresowanie społeczeństwa.

O kim mowa: Tadeusz Boy - Żeleński, Stanisław Ignacy Witkiewicz, Julian Tuwim, Jarosław Iwaszkiewicz, Stanisław Przybyszewski, Bolesław Leśmian, Konstanty Ildefons Gałczyński, Kazimierz Przerwa - Tetmajer, Cyprian Kamil Norwid, Wisława Szymborska, Miron Białoszewski, Edward Stachura, Kazimiera Iłłakowiczówna.

„Intymne życie polskich poetów” to pozycja na pewno nie nudna, zaskoczeń nie zabraknie. Skandale, rozstania i powroty, ukazują ludzką, nie zawsze przyzwoitą twarz. Ich relacje bardzo istotne, bo dzięki nim powstały wiersze, utwory, które do dziś czytamy, cytujemy. Kobiety, które napotkali na swojej drodze miały ogromny wpływ na ich twórczość, stanowiły podstawę weny. Ukazane historie nie wpisują się w żadne schematy, kontrowersyjne zachowania, relacje, szokują, nie tylko wtedy, ale i dziś.

Tłem tych miłosnych burz i uniesień są wojny, zmiany ustrojowe, zmagania z własnymi moralnymi rozważaniami. Często trudne decyzje, niezrozumienie społeczeństwa, miało ogromny wpływ na zdrowie psychiczne oraz twórczość. Płomienne romanse, homoseksualizm, kłamstwa, nieszczęśliwe małżeństwa. To wszystko sprawia, że nazwiska z okładek tomików, z lekcji języka polskiego jawią się nam w zupełnie innym świetle. Ocena ich moralnego prowadzenia się należy już subiektywnie do nas, tak jak ich twórczość. Autorka skupiła się na związkach, na relacjach z kobietami, z mężczyznami, dzięki czemu dostajemy pełen obraz bardzo intrygującego intymnego życia polskich poetów.

 

 Polecam wszystkim.

 

 Książka na prezent dla…                             

Kobiety, Mężczyzny – Miłośnicy poezji, którzy cenią sobie ciekawski, kulisy powstawania utworów literackich, odnajdą tu sporą garść faktów, które czasem zadziwią, a czasem pozostawią niesmak. Nikt nie jest doskonały, a poeci to ludzie z wadami, popełniający błędy, jak wszyscy. Jest intrygująco, szokująco, to na pewno.  

Za możliwość przeczytania dziękuję wydawnictwu Pascal.


Podobne dobre publikacje:

„Zabójczynie. Kobiety, które niosły chaos i śmierć.” - Małgorzata Czapczyńska

„Awanturnice. Kobiety, które prowokowały i szły pod prąd”. - Małgorzata Czapczyńska

sobota, 28 marca 2026

„Adela” - Ewa Popławska

 

Marzenia muszą ustąpić, gdy bieda jest codziennością.   

 

 

„Adela”

Autor: Ewa Popławska
Stron: 384
Wydawnictwo: Pascal 2026 r.

                                                                      ***

Nie po raz pierwszy sięgam po książkę Ewy Popławskiej, bo wiem, że tło powieści, umiejscowienie akcji, zawsze sprawi mi ogromną przyjemność.

Adela Kramer mieszkanka Oliwy boryka się z problemami finansowymi, opiekuje się niewidomą matką i dużo młodszą siostrą. Jej sytuacja finansowa nieco się poprawia, gdy do wolnego miasta Gdańska po dwunastu latach nieobecności, przyjeżdża Adam Jabłoński.

Gdy Adela zostaje kochanką Adama, uzmysławia sobie, że ten mężczyzna nie wiąże z nią swojej przyszłości i jest zimny jak lód. Niestety ona żywi do niego głębsze uczucie. Dzięki ich relacji Adela może spłacać dług i zadbać o rodzinę. Dlaczego mężczyzna w ogóle wrócił do Gdańska, jaką tajemnicę skrywa? Czy ich relacja, to dla niej szansa, czy cierpienie?

W trudnych czasach osadziła swoją powieść autorka, ale jakże przepięknie ujęła zabytkowy Gdańsk oraz problemy, które zajmują zwykłych mieszkańców. Ich codzienność, biedę, brak pracy, uciskającą zimę i głód. Na podstawie historii Adeli doskonale rozumiemy, co przechodzą, jakie muszą podjąć decyzje, często bolesne dla siebie, dla rodziny. Decyzje na skraju ich komfortu moralnego, jak żyć z godnością. To niezwykle obciążające, szczególnie gdy kobieta pozostaje sama i musi zaopiekować się rodziną, zapewnić finansowy spokój i przetrwanie.

Bohaterowie wielowymiarowi. Adela piękna, bo odważna, kontrowersyjna w swych wyborach, ale odpowiedzialna nie tylko za siebie. Zaangażowana w relację z mężczyzną romans, który możne dawać ukojenie, ale i ból. Adam, przestępca, ale to przeszłość naznaczyła jego postępowanie. Zemsta przysłoniła mu to, co ważne. Wyrachowany, czułość okazuje w sposób chłodny, ale nie miał kto go nauczyć inaczej. Nasza ocena jego postępowania nie jest niejednoznaczna, gdyż jego motywy wynikają z głębszej przyczyny i kierują nas do jego lat młodości.

„Adela” to historia dwojga ludzi, każdy ma inny cel, ale potrzebują siebie nawzajem, dla zysku, wsparcia, dla miłości, czułości. Ich droga prowadzi w różne strony, sprawiając ból i cierpienie. Gdyby czasy, w których żyją, były inne, to i ich relacja miałaby barwniejszy odcień, ale tu w Gdańsku, w trudnej rzeczywistości jest ważne, by przeżyć. Nie ma tu miejsca miłość, bezinteresowne uniesienia. Podjęte decyzje często ciążą, ale są podszyte pragmatyzmem. To nie jest walka o marzenia, a o byt, o jutro, o przetrwanie.

 

 Polecam wszystkim.

 

 Książka na prezent dla…                             

Kobiety, Babci – Emocjonalna relacja dwojga ludzi, może być polem do dyskusji, bo bohaterowie wyraziści, z ogromem wad. Romans, zależność od drugiego człowieka, bieda i Polska, jakiej nie pamiętamy i dlatego warto ją poznać. Dla tych, którzy cenią tło powieści, czasy odległe, ważne, dające pełen obraz trudnych czasów.

Za możliwość przeczytania dziękuję wydawnictwu Pascal.

Podobne dobre publikacje:

„Wielkie iluzje” - Ewa Popławska

"Most trzech czasów" - Karolina Wiaczewska

 

wtorek, 17 lutego 2026

„Długie lato w Magnolii” - Grażyna Jeromin-Gałuszka

 

Życie to kwestia wyboru, a może zbieg przypadkowych zdarzeń?   

 

 

„Długie lato w Magnolii”

Autor: Grażyna Jeromin-Gałuszka
Stron: 400
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka 2026 r.

                                                                      ***

O poprzednich publikacjach autorki słyszałam wiele dobrego. Bardzo się cieszę, że najnowsza powieść trafiła na półkę do mojej biblioteczki i jest to pierwsze spotkanie z twórczością Grażyny Jeromin - Gałuszka.

Gościnny pensjonat Magnolia ze wspaniałą kucharką Czesią Gawińską, malarką Doris, kelnerką Małgorzatą oraz Marleną jest niewątpliwie miejscem, w którym można odpocząć, zrelaksować w dobrym towarzystwie, zasmakować domowych posiłków. Każda z tych kobiet zmaga się z problemami, wyzwaniami dnia codziennego, ale wspierają się wzajemnie, pokonując wspólnie przeciwności losu.

Kto by pomyślał, że przyjazd Maurycego Murawskiego autora popularnych niegdyś kryminałów, pozbawi je codziennej rutyny i przewidywalności. Autor pragnie odszukać miejsce, które zainspirowało go do napisania pierwszej powieści. Niespodziewanie Maurycy wspólnie z emerytowanym komendantem policji zastanawia się nad losami zaginionej dziewczynki. Dwanaście lat temu pewne wydarzenia wstrząsnęły tą małą miejscowością. Odkrywane fakty z przeszłości wiążą się z teraźniejszością, ale wszystko wydaje się przypadkiem, nawet to, że kobiety z Magnolii są elementem pasującym do tej układanki.

Naturalnie, ale z polotem opisane codzienne życie w Magnolii. Umiejscowienie fabuły nadaje powieści ciepłego klimatu, a z drugiej strony tajemnicze i niewyjaśnione zdarzenia sprzed lat niosą niepokój. Wyrafinowana fabuła, przeplata różne wymiary czasowe. Obecnie, gdy autor tłumaczy się ze swoich postępków oraz przytoczenie zdarzeń, które do tego doprowadziły. Fabuła intryguje, wiemy, że coś się wydarzyło i nie możemy się doczekać, kiedy zostanie to ujawnione przez autorkę. I powiem szczerze, że zakończenia nie udało mi się odgadnąć. Zachwyciły mnie dialogi, płynne, z życia wzięte, z humorem, ukazujące prawdziwe relacje międzyludzkie, są ogromnym atutem tej powieści.

„Długie lato w Magnolii” to historia zaskakująca, a konstrukcja fabuły bardzo zmyślna. Tajemnica goni tajemnicę, a finał jest wisienką na torcie finezyjnie podaną przez autorkę. Powieść wydawałoby się obyczajowa, ale z nutką kryminalną oraz tragicznymi zdarzeniami z przeszłości, które wypływają na światło dzienne i mimo upływu lat, domagają się o sprawiedliwość. Nietuzinkowa fabuła splata losy wielu osób, efekty końcowy pozostawia ślad na dłużej. Występki ludzkie, nielogiczne motywy działania, złość, zemsta, choroba psychiczna, która niszczy otoczenie i każdego napotkanego, często przypadkowego człowieka. Tło obyczajowe nieco mnie zmyliło, nadając książce ciepła, by później sprowadzić na ziemię i ukazać historię smutną, tragiczną, a zakończenie..., to szalony zjazd ze stromej góry.

 

 Polecam wszystkim.

 

 Książka na prezent dla…                             

Kobiety, Mężczyzny – Emocjonalne rozterki oraz nielukrowane relacje międzyludzkie spodobają się kobietom, a niedopowiedzenia, tajemnice, przerażające zdarzenia z przeszłości, wciągną bez reszty i mężczyzn. Męskich bohaterów nie brakuje, a fabuła jest pokręcona, co wzmaga chęć rozwiązania zagadki. Dobra literatura.

Za możliwość przeczytania dziękuję wydawnictwu Prószyński i S-ka



Podobne dobre publikacje:

„Miara życia” - Nikki Erlick

"Kraina marzeń" - Nicholas Sparks

niedziela, 11 stycznia 2026

"Za zamkniętymi drzwiami" - B.A. Paris

 

Czasem największe zagrożenie jest tuż obok.   

 

 

„Za zamkniętymi drzwiami”

Autor: B.A. Paris
Stron: 304
Wydawnictwo: Albatros 2017 r.

                                                                      ***

Ten światowy bestseller w końcu wpadł w moje ręce. Dużo słyszałam o książce, w dodatku, same pozytywne opinie. Czas sprawdzić, czy mogę się pod nimi podpisać.

Patrząc z perspektywy sąsiada, Jack i Grace wiodą idealne, bogate, szczęśliwe życie. Jack przystojny, czarujący, postrzegany przez otoczenie jako godny zaufania człowiek sukcesu. Jego żona Grace piękna kobieta, niezwykle oddana mężowi. Choć trudno się z nią umówić, ciężko dodzwonić, to gdy wychodzą razem w towarzystwie, olśniewa, niczym promienna, perfekcyjna pani domu. Tworzą doskonałe małżeństwo, ale czy na pewno? A może przyglądając się wnikliwiej, odkryjemy tajemnice, które są skrzętnie schowane przed okiem ludzkim za zamkniętymi drzwiami.

To, co poczułam od pierwszych stron książki, to ciągły, permanentny lęk. Narracja prowadzona w pierwszej osobie jeszcze bardziej go potęguje, gdy bohaterka jest w zagrożeniu. Każdy rozdział przynosi ciekawość, co będzie dalej, jednocześnie podszyty niepewnością i obawą o bohaterkę. Zdecydowanie jest to thriller psychologiczny, bo czytelnik z takim wewnętrznym niepokojem śledził dalsze losy bohaterów.

Oprócz doskonałych zwrotów akcji autorka podjęła ważne tematy, jak przemoc w związku, psychiczne znęcanie się, którego nie dostrzeżemy, bo ukryte w zaciszu domowym, przed okiem ludzkim. Równie dobrze książka mogłaby nosić tytuł „na pokaz”, gdyż często podpatrywane życie naszych sąsiadów tak wygląda. Złudnie, niczym ze zdjęć z Instagrama. Aż boję się mówić więcej, by nie zepsuć czytania tym, którzy jeszcze nie sięgnęli po książkę, bo naprawdę warto.

„Za zamkniętymi drzwiami” to doskonały thriller psychologiczny, z bohaterami wzbudzającymi wiele różnobarwnych emocji. To nie jest pierwsza książka autorki, po którą sięgnęłam, ale na pewno kolejna, którą się zachwycam. Nie lubię krwawych scen, ale lubię ukryte tajemnice, niedopowiedzenia, element lęku, który towarzyszy właśnie thrillerom i tu jest on doskonale uchwycony. Psychiczna przemoc, skomplikowani charakterologicznie bohaterowie, których poczynania tłumaczy przeszłość lub nie, bo czyż można zło w jakikolwiek sposób usprawiedliwić. Sami to ocenicie po lekturze i bardzo podobała mi się ta przestrzeń, którą pozostawiła nam autorka. Czy zakończenie jest dobre, czy złe? Na pewno warto je poznać.

 

 Polecam wszystkim.

 

 Książka na prezent dla…                             

Kobiety, Mężczyzny – Dla wszystkich, którzy lubią się trochę bać, by lęk i niedopowiedzenie targały fabułą i z otwartą buzią czekają na kolejne losy bohaterów. Książka wzbudzi wiele emocji, ale może też pozwoli uniknąć takich toksycznych relacji, które niszczą, bo oprawcy zawsze mają dwie twarze.  


Książka pochodzi ze zbiorów prywatnych.


Podobne dobre publikacje:

„Przyjaciółka” - B.A. Paris

"Winny" - Joanna Opiat - Bojarska


czwartek, 25 grudnia 2025

„Drugi płatek śniegu” - Anna Ziobro

 

Pomocna dłoń ogrzewa zranione serce, nawet zimnym płatkiem śniegu.   

 

 

„Drugi płatek śniegu”

Autor: Anna Ziobro
Stron: 360
Wydawnictwo: Dragon 2025 r.

                                                                      ***

To kolejna książka autorki, po którą sięgam z przyjemnością. Tym razem z zimową aurą w tle.

Maks dzieciństwo spędza w sierocińcu i od najmłodszych lat musi się starać bardziej niż inni, walczyć o swoje, a usamodzielnienie się wymaga od niego więcej pracy. Zakochuje się w Magdzie, dziewczynie z bogatej i wpływowej rodziny. Chłopak zauważa dysonans, który wydaje się być nie do przeskoczenia. Zyskuje przyjaciela starszego, samotnego, który uchodzi za dziwaka, ale tylko on go rozumie.

Weronika zapętliła się w toksyczny związek z Marcelem, starszym od siebie, pewnym siebie, przystojnym wykładowcą akademickim, który kontroluje ją na każdym kroku i nie pozwala decydować o niczym. Nie uzyskuje również u niego wsparcia, gdy potrzebuje pieniędzy na leczenie chorej na porażenie mózgowe siostry, mierzy się z tym sama.

Tych dwoje połączył los w pewien mroźny mikołajkowy wieczór. Są w sytuacji, w której ona chciałaby zniknąć, a on przestać czuć. Czy pomogą sobie nawzajem, czy ich los się odmieni?

Fabułę spowiła klimatyczna zima, która owiała chłodem bohaterów, podrzucając im pod nogi zmrożone kłody. Wyraziści, z barwnymi charakterami, niepozbawieni wad, są ogromnym atutem powieści. Prawdziwi, z przeszłością, która nie była łatwa, ale też z nadzieją na lepszą przyszłość. Poznając ich doświadczenia życiowe, bardziej rozumiemy postępowanie, to, w jaki sposób radzą sobie z problemami. Tak wiele kobiet doświadczyło tego, co Weronika.

O przemocy fizycznej mówi się głośniej, bo bardziej widoczna, a ta psychiczna oraz zależność finansowa, przemoc słowna jest równie dotkliwa i wyniszczająca. Zalękniona kobieta boi się wszelkich decyzji, odważnych kroków, by przerwać to błędne koło, które łamie ją codziennie od środka. Postępowanie człowieka, które może nas czasem zadziwiać, być dla nas niezrozumiałe, ma głębszy podtekst i warto pochylić się, pomóc, a nie oceniać.

„Drugi płatek śniegu” to historia o młodych ludziach, którzy chcą kochać i być kochani, ale nie zawsze jest to dane tak po prostu, a przeszkody, które należy pokonać, by zaznać szczęścia, mogą okazać się zbyt trudne. Czasem miłość potrafi sprawiać ból i wtedy należy się zastanowić, czy nie jest toksyczna. Dobre uczucie powinno dawać radość i szczęście, a nie łzy smutku. Nie pierwszy raz autorka porusza trudne, istotne tematy w swoich publikacjach. Piękna, wzruszająca historia, momentami smutna, przenikająca na wskroś swoją głębią i mocą przekazu.  

 

 Polecam wszystkim.

 

 Książka na prezent dla…                             

Kobiety, Dziewczyny – Relacja Weroniki z destrukcyjnym partnerem skłania do refleksji i warto ją poznać ku przestrodze, by zauważyć pierwsze symptomy, by jak najszybciej zrezygnować z takiego uczucia, które mylnie nazywamy miłością. Lektura wzruszy, dostarczy wiele emocji i sprawi, że wieczór z książką będzie satysfakcjonujący.

Egzemplarz własny.


Podobne dobre publikacje:

„Miłość niczyja.” - Anna Ziobro

"Cytrusowy gaj" - Katarzyna Kielecka

środa, 26 listopada 2025

„Pogoda pod psem” Katarzyna Ryrych

 

Ilość lat na liczniku życia nie ma znaczenia, gdy w grę wchodzą uczucia.   

 

 

„Pogoda pod psem”

Autor: Katarzyna Ryrych
Stron: 352
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka 2025 r.

                                                                      ***

Nie ma chyba lepszego prezentu pod choinkę niż książka, która pachnie świętami. Cały rok czekam, by jesienią otulić się historiami, które wprowadzą mnie przedświąteczny nastrój.

Leopold w wigilijny wieczór znajduje na klatce pudełko tekturowe, które już na zawsze odmieni jego życie. A wszystko, co do tej pory wydawało mu się takie naturalne, poukładane, zostanie wkrótce przewrócone do góry nogami. Dla niego święta, to smutny czas, cztery lata temu w wigilię, zmarła jego żona. Od tej pory mieszka sam, unika ludzi i za nic w świecie nie wyobraża sobie, by zrezygnował kiedyś ze swoich codziennych przyzwyczajeń.

Mężczyzna na swojej drodze spotka Filipa, któremu doskwiera brak wiary w siebie, piękną Agatę, która nie narzeka na brak adoratorów, ale za to w pracy uroda jej przeszkadza. Przyjaciel Jerzy, potrzebuje wsparcia, znalazł się w szpitalu i Magdalena, która nadal czuje się młodo i zaraża energią wszystkich wkoło. W jego otoczeniu pojawiają się życzliwi ludzie, a przypadkowy splot wydarzeń sprawi, że w przewidywalną codzienność wkradnie się coś więcej niż rutyna.

Popadamy w marazm, trzymamy się kurczowy wytyczonej ścieżki. Wystarczy czasem jedna poznana osoba, która pomoże wyjść do ludzi, jeden gest, który doda odwagi, a dobre słowo stopi lodowate serce i skruszy ten mur, który człowiek wznosił przez wiele lat.

„Pogoda pod psem” to powieść, która daje nadzieję na kolejny piękny dzień. To niesamowite, jak ciekawie autorka splotła losy kilku osób. Przypadkowe spotkania, prosta życzliwość, odrobina zwierzęcego uroku i mamy przepis na doskonałą powieść świąteczną, która otula naprawdę ciepłym kocykiem. Samotność w święta ukazana z wrażliwością. Bohaterowie udowadniają, że nigdy nie jest za późno ani na miłość, ani na pasjonujące życie.

Historia ukazuje, jak ważne są relacje międzyludzkie, przyjaźni, miłości, którą trudno czasem znaleźć, a może łatwo, tylko należy się tak po prostu otworzyć, pozbyć pewnych kompleksów, odrzucić stereotypy, którymi do tej pory się kierowaliśmy. Ilość lat na liczniku życia jest nie istotna, bo uczucia są dozwolone w każdym wieku. Powieść ogrzewa swym ciepłem oraz otwartością na nowe doznania. Pomoże niejednej osobie przemyśleć własne życie, dostarcza mnóstwo pozytywnej energii, refleksji, a przy okazji emanuje świątecznym blaskiem.

 

 Polecam wszystkim.

 

 Książka na prezent dla…                             

Kobiety Babcia i Dziadek – W książce odnajdziemy sporo bohaterów i to w różnym wieku. Połączenie pokoleń poprzez cztery pieski, które zostały odnalezione w wigilijny wieczór, daje wiarę w drugiego człowieka. Bohaterowie bardzo prawdziwi, do tego życzliwi. Odnajdziemy magię świąt oraz mądre przesłanie. Polecam kobietom, które uważają, że już są za „stare”, by zaczynać nowy związek.

Za możliwość przeczytania dziękuję wydawnictwu Prószyński i S-ka. Współpraca reklamowa.



Podobne dobre publikacje:

"Cuda na śniegu" - Joanna Szarańska

"Wigilijne opowieści" - Zbiór opowiadań

piątek, 21 listopada 2025

„Na Zdrowie” Hanna Stolińska

 

Jedzenie, które leczy, jest na wyciągniecie ręki.   

 

 

„Na Zdrowie”

Autor: Hanna Stolińska
Stron: 512
Wydawnictwo: Muza 2025 r.

                                                                      ***

Zdrowe odżywianie zawsze było mi bliskie. Na początku ze względu na dobre samopoczucie, wygląd zewnętrzny, a później przerodziło się w troskę o najbliższych, o rodzinę. Stąd ta książka. Pomyślałam, że przyda się w mojej biblioteczce takie kompendium wiedzy.

Autorka zaznacza, że to nie jest kolejna książka o diecie, a przewodnik, po zdrowiu, który zaczyna się na talerzu. Coś w tym jest. Wszystkie cudowne diety, które każda z kobiet kiedyś stosowała, dążąc do idealnej wagi, działają na chwilę. Później okazuje się, że utracone kilogramy wracają i zamiast idealną figurę, zyskujemy wypadające włosy, zniszczoną skórę, gorsze samopoczucie, rozchwianą gospodarkę hormonalną.

Odnajdziemy tu konkretne zalecenia, które powinniśmy wziąć pod uwagę. Porady dla tych, którzy mierzą się z chorobami jelit, serca, problemami skórnymi, a które możemy zniwelować poprzez racjonalne odżywiane, dostosowane indywidualnie do potrzeb naszego organizmu.

Książka jest doskonałym pomysłem na prezent, nie tylko ze względu na swój merytoryczny charakter, ale i piękną szatę graficzną. Soczyście zielone okładka oraz czytelny środek opatrzony zrozumiałymi tabelkami, ważne treści pokryte kolorem i czcionka większa, co jest dodatkowym atutem. Po lekturze niejedną wskazówkę wzięłam sobie do serca i wprowadzę do moje kuchni. Stworzyłam również listę „do kupienia”, ponieważ produkty bogate w witaminy oraz niektóre zioła, przyprawy, bardzo chętnie dodam na stałe do kuchennego menu.

Mimo ogromnej wiedzy, którą posiadam, gdyż od zawsze interesowała mnie dietetyka, odnalazłam tu kilka nowych wartościowych informacji. Sądzę, że publikacja „Na zdrowie” nie podąża za modnymi trendami, które co chwilę się zmieniają, a podaje nam konkretne rozwiązania, sprawdzone, oparte na nauce i doświadczeniu klinicznym. Bo od kuchni przecież zaczyna się zdrowie, jesteśmy tym, co jemy i ja w to głęboko wierzę. Zawsze uważałam, że nasz organizm to taka maszyna, która potrzebuje odpowiedniego paliwa, by dobrze funkcjonować. I wydaje mi się, że o tym paliwie informuje nas autorka, o składnikach, których potrzebujemy, o mitach, które krążą i dezinformują, zamiast pomóc.

„Na zdrowie” to kompendium wiedzy na temat świadomego odżywiania. Po lekturze nauczymy się komponować pełnowartościowe zbilansowane posiłki, które zapewnią dobre zdrowie rodzinie, dzieciom koncentracje, co wpłynie na wyniki w nauce a osobom z różnymi schorzeniami, lepsze samopoczucie. By być pięknym, używamy dużo kremów, kosmetyków, a tak naprawdę powinniśmy zacząć dbać o siebie, od środka. To, co spożywamy i jakość produktów jest istotne dla naszego organizmu i ma ogromny wpływ na pozytywną energię, szybkość działania, racjonalne myślenie, czyli wszystko to, czego potrzebujemy, by osiągnąć nasze marzenia i zrealizować plany. Dbajmy o siebie każdego dnia, zaczynając od dobrze zbilansowanego posiłku.

 

 Polecam wszystkim.

 

 Książka na prezent dla…                             

Kobiety – wiedza zawarta w książce znana jest wielu kobietom, ale na pewno każda z nich odnajdzie dodatkowo porady, produkty, wskazówki, jak wzbogacić swoje menu na co dzień. Jak uniknąć kolejnych wyniszczających diet, jak sprawić, by organizm prawidłowo funkcjonował. Bo to, że jesteśmy szczupłe, nie zawsze mówi o tym, że jesteśmy zdrowe. Dbanie o siebie zacznijmy od posiłków.

Za możliwość przeczytania dziękuję wydawnictwu Muza - współpraca reklamowa.



Podobne dobre publikacje:

"Słowiańskie Boginie Ziół" - Joanna Laprus

"Zero waste. 101 sposobów na życie w zgodzie z naturą" - Kathryn Kellogg