Przyroda, może nas tak wiele nauczyć.
„Słowiańskie Boginie Ziół”.
Autor: Joanna Laprus
Stron: 320
Wydawnictwo: Świat Książki 2025 r.
***
Przyznaję, skusiła mnie przeurocza
okładka i byłam bardzo ciekawa czy równie zachwyci mnie środek, bo do tej pory
nie miałam do czynienia z twórczością autorki.
Trzy Boginie. Dziewanna ta, która
stwarza. Mokosz, ta co nagradza. Marzanna, która przemienia. Biała dziewczyna
przynosi światło jest początkiem, nowym życiem. Czerwona, to kreacja i pełnia. Najstarsza
czarna, spycha w mrok, byśmy mogły się odrodzić. Niby trzy, a tak naprawdę Jedna.
Trójbogini wpisana w Koło Życia.
Karty książki przewracałam powoli, a
w głowie kręciło mi się od ilości roślin, ziół, od wszelkich dóbr natury, która
obdarza nas każdego dnia, ale nie zawsze zostaje to przez nas zauważone. To
bardzo przyjemny stan, w który wprawiła mnie autorka, podając tak wiele wiedzy z
zakresu otaczającej flory. Ogarnął mnie spokój, zaufanie do świata roślin,
szacunek do ich siły, mocy, czasem dla nas niezrozumiałej, zlekceważonej.
Odczytałam
tę publikację jako ukłon, bardzo głęboki, by oddać hołd naturze, by poczuła się
ważna. Byśmy i my ją tak traktowali, zauważali na co dzień i oprócz zachwytu
nad jej walorami piękna, docenili jej moce, które tak bezinteresownie nam od
siebie daje. Tylko czy umiemy z nich skorzystać? Na to
pytanie już musicie sami sobie odpowiedzieć, zgodnie z własnym sumieniem.
Tak bardzo realistyczne opisy
funduje nam autorka, unosi się bardzo przyjemny aromat ziół, wyczuwamy, czy liście
są miękkie lub szorstkie. Całość okraszona bogato zwyczajami ludowymi. Chłoniemy
legendy, wierzenia, mity, które są wszechobecne i tworzą aurę magii, wciągając
nas w ten niezwykły świat. Przyroda przenika się z tradycją, która kiedyś
tak pięknie kultywowana, dziś już niekiedy zapomniana. Szkoda, by zaniknęła
zupełnie, bo wyraziście autorka opisuje celebracje świąt, zielone świątki, wianki,
które tworzy się z dziewięciu ziół oraz ogromne znaczenie ognia.
Wspaniała propozycja dla tych, co cenią
sobie kontakt z przyrodą. Rośliny leczą, pomagają nam, tylko trzeba dać im
szansę lub po prostu nie przeszkadzać. Oprócz bogatej treści w wiedzę, która
zachwyca barwnymi opisami, dostajemy również przepięknie wydaną publikację o
nietuzinkowej okładce, przepełnioną soczystymi kolorami, a złote zdobienia
dodają elegancji. Na końcu książki znajdziemy receptury, z których możemy
skorzystać, zrywając zioła, susząc je odpowiednio, a oddadzą nam swoje walory lecznicze
i magiczne, działając dobroczynnie na nasz umysł i ciało. Zastąpią z
powodzeniem niejedno lekarstwo z apteki, a ich zdrowotne oddziaływanie na
organizm ludzki jest przekazywany z pokolenia na pokolenie.
Polecam wszystkim.
Książka na prezent dla…
Kobiety, Babci – Kobiety
przekazują sobie receptury, przepisy zasłyszane od babć, różne mikstury i to
one najlepiej docenią książkę, która podpowie, jak w codziennym życiu
skorzystać z tych naturalnych darów i to one wyciągną wszystko, co najlepsze z
wiedzy, którą podano na kartach tej przepięknej publikacji. Dla wszystkich,
którzy lubią naturę, przyrodę, doceniają jej piękno i darzą szacunkiem. Idealna
publikacja, by na stałe zagościła w domowej biblioteczce.
Za możliwość przeczytania dziękuję wydawnictwu Świat Książki.
Podobne dobre publikacje: