Czy miłość wystarczy, gdy wszechświat się uwziął i zakpił z poważnej relacji?
„Najważniejszy moment”
Autor: Krystyna Mirek
Stron: 296
Wydawnictwo: Filia 2026 r.
***
To kolejna książka autorki, która
trafia do mojej biblioteczki i do tej pory z przyjemnością zanurzałam się w
każdą utkaną fabułę. Czy tym razem będzie tak samo?
Kinga jest projektantką wnętrz,
codziennie mierzy się ze sporymi wymaganiami klientów, którzy nie zawsze są
uczciwi. Na szczęście jej relacje miłosne mają się lepiej, gdyż od kilku lat
jest ze wzajemnością zakochana w Filipie. Jednak to, że jeszcze na palcu nie ma
pierścionka, bardzo ją smuci.
Filip chce się oświadczyć swojej
ukochanej. Tylko los ma chyba inne plany, bo jego próby za każdym razem sprytnie
torpeduje. A to kelner się myli, nagła burza udaremnia jego przygotowania, do
tego atrakcyjny sąsiad zjawia się nagle i wprowadza niepokój i refleksje względem
wierności Kingi. Nieporozumienia, pomyłki, zabawne zbiegi okoliczności, testują
ich miłość.
Czy po tak wielu niepowodzeniach
jest sens, by nadal się starać? Czy ten związek przetrwa, czy może zawirowania
skutecznie ich rozłączą?
Dwie
zakochane osoby, patrzące w tym samym kierunku, a mimo to niemogące się
porozumieć. Relacja piękna, lecz nieprzyjemnie doświadczana. Fabuła
poprowadzona zrozumiale, skupiająca się na uczuciach Kingi i Flipa. Nie otrzymujemy
zbyt wielu bohaterów drugoplanowych, ale za to zabawne wątki sytuacyjne.
Po trzecim rozdziale
już widziałam dla kogo będzie ta historia. Może nie dla mnie, ale dla wszystkich,
którzy docenią ciepłe, otulające histerie o miłości, nieporozumieniach, które mnie
wydawały się zbyt oczywiste, ale za to romantyczne.
„Najważniejszy moment” to historia o
pięknej relacji dwojga młodych ludzi, zaopatrzonych w siebie, lecz przeciwności,
które muszą pokonać, nie najlepiej wróżą ich związkowi. Emocjonalni bohaterowie,
szybciej bijące serca oraz wyraźnie ukazane wsparcie rodziny, dostarcza nam
przyjemnych wrażeń z lektury. Wątek romantyczny przeplata się z humorystycznymi
zdarzeniami, które wywołują uśmiech i dają odprężanie czytelnikowi. To moje
kolejne spotkanie z twórczością autorki i mimo że miło spędziłam czas, to mam w
pamięci poprzednie powieści, które są zdecydowanie wyżej w moim subiektywny rankingu.
Przekonajcie się sami, może książka oczaruje właśnie was.
Książka na prezent dla…
Dziewczyny – Miłość,
zazdrość, relacje rodzinne oraz humorystyczne wydarzenia, to podstawa tej
historii. Jeżeli lubicie ciepłe historie i nie przeszkadza wam wyczuwalna
przewidywalność, to śmiało sięgnijcie po książkę.
Za możliwość przeczytania dziękuję wydawnictwu Filia. Współpraca recenzencka.
Podobne dobre publikacje:

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Z góry dziękuje za wszystkie komentarze, porozmawiajmy o książkach i nie tylko.