niedziela, 13 lutego 2022

"Pokrewne dusze" - Lesley Lokko

 

Przyjaźń, a bolesna zdrada z tajemniczą Afryką w tle.    

 

„Pokrewne dusze”.

Autor: Lesley Lokko
Stron: 432
Wydawnictwo: Świat Książki 2022 r.

                                                                      ***

Do książki przyciągnął mnie kraj o odmiennej kulturze i zapowiedź rodzinnych losów. Liczyłam na ciepłą lekturę, a to, że autorka wychowywała się w Ghanie i mieszka w RPA, to tylko dodatkowy atut, bo jej doświadczenie nie tylko literackie, ale i osobiste zostało wyryte na kartach tej książki.

W rodzinnym domu Jen nie słychać śmiechów ani atmosfery miłości i szczęścia, gdzieś dawno uleciała. Niedopowiedzenia powodują milczenie, z którego rodzi się choroba psychiczna przytłaczająca jej matkę Alice. Niespodziewanie przyjeżdża do nich młodziutka Afganka, której rodzice są przetrzymywani jako więźniowie polityczni. Dziewczynki zaprzyjaźniają się, mimo że tak bardzo się różnią, jedna rudowłosa, wysoka Jen o jasnej cerze i niska ciemnoskóra, czarnowłosa Kemisa. Są jak siostry, lecz pewne wydarzenia zmieniają ich dobre relacje, a przyjaźń została poddana trudnej próbie.

Miejscem akcji jest Anglia i Afryka Południowa. Poznajemy historię rodziców dziewczynek, by następnie zagłębić się w losy ich dzieci. Od momentu, gdy się poznały do lat, gdzie są już dojrzałymi kobietami po trzydziestce. Bohaterki różnią się od siebie nie tylko kolorem skóry, ale i charakterem, sposobem wychowania, mimo to wspierają się przez lata w swych życiowych wyborach. Między nimi pojawia się mężczyzna, bardzo wyrazisty drugoplanowy bohater, Solam. Losy tych trzech osób, w bardzo intrygujący sposób opisuje autorka, rozciągając je na przestrzeni lat. Płynie się z fabułą, a kolejne wydarzenia następują szybko po sobie. Kraj, który poznajemy, wciąga nas, kusząc swoją różnorodnością, innością i pięknym krajobrazem.

Jednocześnie uczestniczymy w przemianie tego gorącego kraju, w walce żyjących tam ludzi o prawa Afryki ich zmagania z apartheidem, gdzie segregacja rasowa odbiera ludziom podstawowe prawa i depcze godność osobistą. Polityka, która unosi się w tle tej powieści obyczajowej, pokazuje prawdziwe oblicze, jest nieczysta, a zagrywki polityczne są nieetyczne, jak na całym świecie.

Piękna opowieść nie tylko o Jen i Kemisie, ale również o ich rodzinach, które walczyły o wolność dla swoich dzieci, ceną za tę odwagę było więzienie. Miłość, przyjaźń, polityka, zdrada, ludzkie dramaty oraz tajemnice rodzinne okraszone fascynującą Afryką i brudną polityką. Historia o dwóch kobietach bardzo różnych, ale jakże potrzebujących siebie nawzajem. O mocy przyjaźni, ale też i zdradzie emocjonalnej i tej fizycznej, która tak boli, że serce aż płonie żywym ogniem, a rozczarowanie może uleczyć tylko czas.  

Tak, to książek dla mnie, nie mogłam wypuścić jej z rąk, ciepła, kojąca, dająca mnóstwo satysfakcji z czytania. Moc rozterek, emocji zawartych w powieści, oprawiona pięknymi słowami autorki, powoduje, że książkę czyta się jednym tchem. Mój ulubiony cytat z tej pięknej opowieści: „My wszyscy jesteśmy pasażerami, Bóg jest kierowcą”.

 

Polecam wszystkim.

 

 Książka na prezent dla… 

 

Kobiet – Piękno kontrastów Afryki przedstawione oczami autorki jest niewątpliwie atutem powieści. Doskonałe bohaterki, bo naturalne, z wadami, uwikłane w trudne relacje. Bardzo dobra powieść obyczajowa, z której emanuje ciepło i ciekawość, co będzie dalej z ulubionymi postaciami. O silnych kobietach i ich trudnych wyborach. 

Za możliwość przeczytania dziękuję wydawnictwu Świat Książki. 



Podobne dobre publikacje:

"Malowane henną" - Alka Joshi

"Stroiciel" - Daniel Mason 

niedziela, 6 lutego 2022

"Implikacja" - Tomasz Brewczyński

 

Przeszłość powraca, niczym bumerang, nie daje się wyrzucić w dal.   

 

„Implikacja”.

Autor: Tomasz Brewczyński
Stron: 382
Wydawnictwo: Oficynka 2020 r.

                                                                      ***

To już drugie spotkanie z autorem Tomaszem Brewczyńskim. Zaczęłam jakby od drugiej części „Retorsji”, a teraz w ręce mam „Implikację”. Bardzo przypadła mi do gustu, pomimo że główni bohaterowie się powtarzają, to każda z tych książek tworzy oddzielną historię, którą można czytać samodzielnie.

Jan Poniatowski, bankowiec znajduje na ulicy nagą zmasakrowaną kobietę, którą jak się okazuje, znał. Od jakiegoś czasu dostaje listy i wiadomości z pogróżkami. Niebawem ginie w niewyjaśnionych okolicznościach jego przyjaciel Sebastian, czy to przypadek? Okazuje się, że wszystkie te osoby wiążą wydarzenia sprzed dwudziestu lat, w których również mężczyzna uczestniczył.

Historia przeplata losy kilku bohaterów, na początku wydają się sobie obcy, ale przy kolejnych zdarzeniach widzimy, jak autor sprytnie łączy ich wszystkich, ukazując, jak istotną rolę każda z osobna spełnia. Toczy się wiele wątków, które prowadzą do bardzo ciekawej całości. Miejscem akcji jest Piła, lata obecne oraz Chodzież wspomnienia z wydarzeń sprzed lat.

Znajdziemy tu dreszczyk strachu, perypetie małżeńskie, pogmatwane życiorysy ludzkie i psychopatów, którzy w swym gniewie są nieobliczalni. Skomplikowane relacje damsko - męskie oraz dobrze scharakteryzowane postacie. Jest ich tak dużo, że każdy znajdzie dla siebie taką, którą polubi i tę, którą znienawidzi. Każda z nich na swój sposób ciekawa i mogłaby stanowić odrębna opowieść. Od energicznej Anny Sass po rozchwianą emocjonalnie, moją ulubienicę Julię Węgorzewską.

Historię poznajemy z perspektywy kilku osób, wiemy co myślą, jaką mają przeszłość. Fabuła skręca w różnych kierunkach i zaskakuje mnogością spraw, w którą uwikłani są bohaterowie. Dobrze, że autor każdy podrozdział oparzył nagłówkiem, o którym bohaterze mowa. Bardzo to wyraziście prezentuje zachowania postaci oraz przejrzystość fabuły, która przenosi się dwadzieścia lat wstecz do ważnych wydarzeń, mających wpływ na obecną sytuację.

Mroczna wielowątkowa powieść jest owiana tajemnicą sprzed lat, co dodaje jej smaczku. Czyta się płynnie, a ja podążałam po śladach razem z Janem Poniatowskim, który na własną rękę próbował rozgryźć tajemniczego psychopatę, zagrażającego rodzinie. Implikacja to debiut autora i to bardzo dobry. Nie zabrakło mocnych emocji, a wpleciona ciekawa fabuła, opisująca życie bohaterów, zapewniła wciągającą historię aż do samego końca.

 

Polecam wszystkim.

 

 Książka na prezent dla… 

 

Mężczyzn, Kobiet – Panowie odnajdą może trochę siebie w głównym bohaterze, a jego problemy rodzinne mogą być im znajome. Wiele kobiet znajdziemy również w powieści i to takie zadziorne, niektóre ze skazą z przeszłości. Dobrze rozwinięta część obyczajowa w połączeniu z szaleńcem, który grasuje w Pile, może podobać się miłośnikom mocniejszych wrażeń. 

 

Podobne dobre publikacje: 

"Retorsja" - Tomasz Brewczyński 

"Zapomniany" - Adrian Bednarek

niedziela, 30 stycznia 2022

"Przeczucie" - Ludka Skrzydlewska

 

Tajemnicze zaginięcia, miłość i przeczucie, które może ratować życie.   

 

„Przeczucie”.

Autor: Ludka Skrzydlewska
Stron: 374
Wydawnictwo: Editio Red 2021 r.

                                                                      ***

Bardzo chciałam przeczytać jedną z książek Ludki Skrzydlewskiej, bo wiele dobrych opinii słyszałam o twórczości autorki. Zwykły romans to nie dla mnie, dlatego zdecydowałam się na najnowszą książkę, która ma być połączeniem mrocznego thrillera i gorącego romansu, a jak było?

Roxanne Sherwood dziennikarka śledcza z Nowego Jorku naraziła się wysoko postawionym niebezpiecznym ludziom. Musiała wyjechać pod fałszywym nazwiskiem do czasu rozprawy, na której ma być ważnym świadkiem. Spokojna okolica, sympatyczni ludzie, miasteczko Belleville, wydaje się idealne. Ochrania ją mrukliwy agent FBI Wesley Blake, który jest na przymusowym urlopie związanym z jego kontuzją. To ciche miasteczko ma jednak swoje tajemnice, które ciekawska Roxanne wyciąga na wierzch, a wierzenia ludzi tam zamieszkujących, mają ogromne znaczenie.

Roxanne nie umie bezczynnie usiedzieć w tym urokliwym miasteczku i znajduje pracę w miejscowej gazecie Belleville Daily. Okazuje się, że jej poprzedniczka zaginęła w dziwnych okolicznościach, choć wszyscy twierdzą, że po prostu wyjechała. Mamy więc świetne rozpoczęcie, które kusi, by poznać dalszą część zdarzeń.

Bohaterowie dobrze scharakteryzowani. Ona – niespokojny duch przyciągający kłopoty, a on – stanowczy, spokojny, choć mrukliwy mężczyzna.  Naturalne dialogi, czasem przydługie, ale pewnie po to, by stworzyć wyczuwalną chemię między mężczyzną i kobietą. Zakończenie może zaskakiwać, a na pewno jest żywiołowe i pełne napięcia.

Bardzo podobało mi się miejsce akcji. Doskonale ujęte szczegóły, by nadać miejscowości mroczny klimat, a mieszkańcy nieco dziwni, lekko przestraszeni. Pojawiają się wątki voodoo, które mają niebanalne znaczenie dla fabuły, są bardzo trafione, przyciągają swoją magiczną siłą. W powietrzu unosi się zapach mocy nadprzyrodzonych.

Ja szukałam tajemnicy, zagadki, sensacji i to otrzymałam, dodatkowo napisane lekkim piórem, które powoduje, że czyta się bardzo płynnie. Dla miłośników erotycznych uniesień również znajdą się sceny, które wywołają rumieniec na twarzy, bo agent Blake jest dobrze zbudowanym, bardzo seksownym mężczyzną, a o jego uwodzicielskie cechy charakteru zadbała już autorka.

Miasteczko, które skrywa sekrety ciekawie ujęte przez autorkę. Bohaterowie naturalni, a gdy ich temperamenty się zderzą, to iskry tak lecą, że tworzy się ogień pożądania. Zwroty akcji i elementy sensacyjne nie pozwolą się nudzić. A magia unosząca się w powietrzu i rytuały voodoo wciągają nas w świat, gdzie to, co zrozumiałe miesza się z mistycyzmem.

 

Polecam wszystkim.

 

 Książka na prezent dla… 

 

Kobiet – Erotyka, która unosi się w powietrzu między bohaterami, spodoba się niektórym Paniom. Nie zabraknie też akcji i ciekawej fabuły, każda kobieta może odnaleźć w tej historii coś dla siebie. Nie szukajmy tu mądrego przesłania, a raczej dobrej rozrywki na wieczór.

Za możliwość przeczytania dziękuję wydawnictwu Edito Red.


Podobne dobre publikacje:

"Wybaczam ci"- Remigiusz Mróz

"Druga twarz" - Rain Winter